„Autopodróże.pl wyprawy w przeszłość” należy potraktować z nutą wyobraźni. Wykorzystując prasę XIX i XX wieku oraz inne źródła, staramy się przybliżyć tamte lata poprzez wydarzenia związane z motoryzacją, turystyką, gospodarką. To wyprawy w naszą przeszłość oczami ludzi wtedy żyjących. Nie stronimy także od wydarzeń współczesnych, opisów historycznych powstałych obecnie czy ważnych jubileuszy. Wszystko jednak powinno mieć związek z historią.

Retro

Samochód, namiot i towarzyszka – weekendowy wypad w 1930 roku

Felieton w miesięczniku „Auto i Turysta” z 1930 r. Weekendowe wypady na zieloną trawkę zawsze mogą dostarczyć nieplanowanych wrażeń. W tamtych latach i dzisiaj.

Długa lista niezbędnych narzędzi

Co starsi czytelnicy pamiętają z pewnością worek z narzędziami do Syreny. W książce „Samochód na codzień”  z 1962 r. wymienionych jest 25 pozycji z potrzebnych do samochodu Warszawa. A w co radzono automobiliście w 1912 roku wyposażyć auto przed podróżą? Można to przeczytać w broszurze „Samochód i płatowiec” wydanej przez czasopismo „Lotnik i Automobilista”.

Spotkanie z reklamami tygodnika „L’Illustration” w Gdańsku

W Nowym Gmachu PAN Biblioteki Gdańskiej można oglądać ciekawą wystawę oryginalnych reklam marek samochodowych z okresu międzywojennego pochodzących z bardzo znanego i cenionego francuskiego tygodnika „L`Illustration”.

Kapitan Szydelski testuje Renault o mocy 6 KM

„Wycieczka do Fajsławic” to relacja, znanego w okresie międzywojennym autora, kpt. Stanisława Szydelskiego z jazdy samochodem Renault, opublikowana w czasopiśmie „Auto” w 1923 r.  W sposobie napisania można doszukać się podobieństwa do współczesnych artykułów opisujących testowanie aut, może z wyłączeniem osobistych dygresji towarzyskich.

Stanisław Grodzki wyrusza do Paryża

10 lipca 1897 r. z ulicy Senatorskiej w Warszawie, samochodem Peugeot  wyruszył do Paryża Stanisław Grodzki. Towarzyszyli mu: mechanik Emil Kraeutler i dziennikarz z tygodnika „Cyklista”, Zygmunt Józef Naimski. Poniżej publikujemy fragmenty relacji z pożegnania uczestników wyprawy opublikowaną w „Cykliście”, zachowując oryginalną pisownię.

Peugeot pana Grodzkiego

Stanisław Grodzki mający od roku pojazd Benza, na wyprawę do Paryża i uczestnictwo w wyścigu Paryż – Dieppe zamówił we Francji Peugeota 3½ KM. Samochód do Warszawy dotarł, co było wtedy w zwyczaju, razem z obsługującym go mechanikiem Emilem Kraeutlerem.