Dla miłośników turystyki i motoryzacji

Supersamochód Alfa 8C Competizione z młodszą „siostrą”

Czas na Alfę Romeo 8C Competizione. Jej twórcy inspirowali się najbardziej charakterystycznymi cechami marki z historii. Jednocześnie 8C stała się punktem odniesienia dla wszystkich kolejnych modeli – studyjnych i produkowanych seryjnie. Dziewiąty odcinek historii Alfy Romeo.

 

Alfa Romeo 8C Competizione w roku 2006.

 Alfa Romeo 8C Competizione to powrót do korzeni oraz laboratorium przyszłości. Powstała w okresie zmian w sektorze motoryzacyjnym, który przygotowywał się na wyzwania nowego tysiąclecia. Na początku 2006 r. Sergio Marchionne, ówczesny dyrektor generalny Grupy FCA, zdecydował o seryjnej produkcji „conceptu”, który wzbudził tak wiele emocji na Salonie Samochodowym we Frankfurcie w 2003 roku. Centro Sile Alfy Romeo oraz zaplecze projektowe firmy w ciągu zaledwie ośmiu miesięcy na nowo zdefiniowały pierwotny projekt. Zaprezentowana w ostatecznej wersji podczas Salonu Samochodowego w Paryżu jesienią 2006 r., Alfa 8C w ciągu kilku tygodni zebrała 1400 zamówień z całego świata, a 500 numerowanych ezgzemplarzy zostało sprzedanych „na pniu” na długo przed ich wyprodukowaniem.

Alfa Romeo 6C-2500 Sport, 1939 r.

 Historia 8C Competizione rozpoczyna się od jej nazwy. „8C” odnosi się do ośmiocylindrowych samochodów zaprojektowanych przez Vittorio Jano, które w latach 30. XX wieku wygrywały na torach całego świata (cztery pierwsze miejsca z rzędu w Le Mans i trzy w Mille Miglia). „Competizione” była natomiast nazwą 6C 2500, którą Juan Manuel Fangio prowadził w 1950 roku w Mille Miglia.

Alfa Romeo 8C Competizione od wewnątrz.

Alfa Romeo 8C od początku była swego rodzaju „odzwierciedleniem” stosowanych w marce rozwiązań technicznych. Lista jest długa, jak np. lekkość, podkreślona przez „dual frame”, zastosowanie aluminium, tytanu, włókna węglowego i materiałów kompozytowych, równowaga masy pomiędzy osią przednią a tylną (uzyskana dzięki silnikowi montowanemu wzdłużnie z przodu i skrzynią biegów z tyłu), udoskonalona precyzja jazdy. Alfa 8C miała potężny silnik o pojemności 4,7-litrowy V8 i mocy 450 KM oraz tylny napędu. W rezultacie powstał samochód osiągający 100 km/h ze startu zatrzymanego w 4,2 sek.

Alfa Romeo 8C Competizione

 „– Nazywa się „8C” i myślę, że jest to po prostu najpiękniejszy samochód, jaki kiedykolwiek powstał” – tak zaprezentował model w telewizji BBC prowadzący  program „Top Gear”. Styl auta rzeczywiście do dziś budzi zachwyt. Jego linie są miękkie i falowane. Poziome nacięcie łączy nadkola, biegnąc w stronę masywnego kształtu tylnego błotnika. Tylne szyba wygląda jak otulona słupkami, które rozszerzają się z tyłu, by później zwęzić się u dołu.

Jest także wiele odnośników do historii marki. „Oczy”, nawiązujące do 33 Stradale, umieszczone są nieco powyżej linii maski; tył przypomina Giuliettę SZ z 1961 r., pierwsze w historii motoryzacji auto ze „ściętym” tyłem, okrągłe tylne światła są hołdem dla Giulii TZ. Model „8C” jest pełen nawiązań i stanowi hołd Centro Stile Alfy Romeo.

Alfa Romeo Giulia TZ z 1963 r.

Już w latach 30. XX wieku, projektanci i producenci nadwozi rozpoczęli prace nad poprawą aerodynamikij, będącej kluczem do zwiększenia konkurencyjności samochodów wyścigowych. Było to wyzwanie pobudzające wyobraźnię wielkich projektantów, przekonanych że wszystko, co piękne, powinno charakteryzować się także świetnymi osiągami. Inspiracją dla 8C Competizione były właśnie modele z tamtego okresu, śmiała bryła nadwozia, czyste linie i podkreślenie cech od zawsze wyróżniających markę.

Przód Alfy Romeo jest charakterystyczny: wszyscy na pierwszy rzut oka rozpoznają centralny grill w kształcie tarczy i dwa poziome wloty powietrza z obu stron. Kombinacja ta nosząca nazwę trilobo, powstała w latach 30. XX wieku.

Alfa 6C-2500 Sport Freccia-d’Oro, rok.1947.

Wcześniej, nie było zbyt wiele miejsca dla tego elementu stylu: przód samochodu składał się z chłodnicy otoczonej reflektorami i chronionej kratą przed wpadającym z drogi żwirem. Kiedy tylko linie aut stały się bardziej miękkie, pojawił się charakterystyczny grill Alfy Romeo w kształcie trójkąta, a gdy ten nie wystarczał już do chłodzenia coraz mocniejszych silników, zaprojektowano dwa boczne wloty powietrza, które entuzjaści nazwali „wąsami”.

Giulietta Sprint 1300, zdjęcia z 1963 r.

Trilobo, początkowo skromne, uznano oficjalnie za symbol marki, począwszy od modelu 6C 2500 Freccia d’Oro. Jak wszystkie symbole, także ten z czasem ewoluował, odzwierciedlając gusta i mody, jednakże zawsze pozostał wyjątkowy i niepowtarzalny. Wijący się i imponujący w 1900, cieńszy w Alfie Giulietta. Aerodynamiczny w Giulii, kanciasty i prawie idealnie równoboczny w latach 70. i 80. Minimalistyczny i stylizowany w latach 90., powraca wraz z modelami 156 i 8C do swojej naturalnej wiodącej roli, którą utrzymano we wszystkich kolejnych modelach.

Trilobo w Alfie Romeo 156.

8C Competizione była więc podsumowaniem najbardziej klasycznych kanonów stylu Alfy Romeo i stała się naturalną inspiracją dla wszystkich kolejnych modeli, w tym seryjnych jak MiTo i Giulietta. Alfa 8C miała również „młodszą siostrę”, „4C”, kompaktowy supersamochód wyraźnie inspirowany modelem 8C, nie będący jednak edycją limitowaną. Wraz z „4C”, Alfa Romeo powróciła na rynek kompaktowych samochodów sportowych, oferując najnowocześniejsze materiały i rozwiązania technologiczne w połączeniu z maksymalną lekkością i niezwykłymi właściwościami dynamicznymi.

Alfa Romeo 4C w 2013 r.

Projektanci Alfa Romeo postanowili nie maksymalizować mocy, ale obniżyć masę pojazdu. Uzyskano dwie wartości gwarantujące zwinność i wyśmienite osiągi – nieco ponad 1000 kg w stanie gotowym do jazdy, ze stosunkiem masy do mocy poniżej 4 kg/KM.

Alfa Romeo 4C

W konstrukcji auta zastosowano elementy z poliestru i włókna szklanego. Najbardziej innowacyjnym elementem była rama nadwozia typu „monocoque” wykonana całkowicie z włókna węglowego w technologii pochodzącej z Formuły 1. Materiał, składający się z włókien ułożonych jednokierunkowo, zaimpregnowano specjalną żywicą przed poddaniem procesowi zwanemu „cooking”: dzięki tej obróbce rama nadwozia składała się z jednego elementu, bez konieczności montażu i spełnia doskonale swoje zadania konstrukcyjne, pomimo że jej masa  wynosiła zaledwie 65 kg .

Ultralekki jest również silnik 4C: czterocylindrowy silnik rzędowy o pojemności 1750 cm3, w całości wykonany z aluminium, z mocą do 240 KM. Dla zapewnienia optymalnego rozkładu ciężaru, silnik umieszczono poprzecznie z tyłu. W skrzyni biegów zastosowano natomiast podwójne suche sprzęgło.

Model miał sportowy układ zawieszenia: podwójne trójkątne wahacze z przodu, z zespołem resor-amortyzator mocowanym bezpośrednio do ramy typu „monocoque” oraz ewolucja klasycznego układu McPhersona na osi tylnej.

Alfa 4C osiąga prędkość maksymalną powyżej 255 km/h z zadziwiającym przyspieszeniem: rozpędzała się bowiem od 0 do 100 km/h w zaledwie 4,5”.

Alfa Romeo 4C w salonie tej marki Bołtowicz w Warszawie.

 W Polsce podobno zakupiono cztery egzemplarze Alfy Romeo 4C. Na naszym rynku wtórnym cena auta przekracza 250 tys. zł (dwie oferty w czasie przygotowywania tego odcinka), ale to nawet „tanio”. Zagraniczne ceny używanych są dużo wyższe.

 (Koniec części dziewiątej)

Opr. KOJ

  • Źródło: FCA Poland
  • Zdjęcia: Alfa Romeo

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *