„Autopodróże.pl wyprawy w przeszłość” należy potraktować z nutą wyobraźni. Wykorzystując prasę XIX i XX wieku oraz inne źródła, staramy się przybliżyć tamte lata poprzez wydarzenia związane z motoryzacją, turystyką, gospodarką. To wyprawy w naszą przeszłość oczami ludzi wtedy żyjących. Nie stronimy także od wydarzeń współczesnych, opisów historycznych powstałych obecnie czy ważnych jubileuszy. Wszystko jednak powinno mieć związek z historią.

Kapitan Szydelski testuje Renault o mocy 6 KM

„Wycieczka do Fajsławic” to relacja, znanego w okresie międzywojennym autora, kpt. Stanisława Szydelskiego z jazdy samochodem Renault, opublikowana w czasopiśmie „Auto” w 1923 r.  W sposobie napisania można doszukać się podobieństwa do współczesnych artykułów opisujących testowanie aut, może z wyłączeniem osobistych dygresji towarzyskich.

Alfa Romeo Tonale: nowy gracz w segmencie premium

Była niebieska, zupełnie taka jak w telewizyjnej reklamie Alfy Romeo Tonale, o której bohaterka mówiła, że jest przedmiotem jej marzeń. Takim autem odbyliśmy jazdę podczas polskiej prezentacji najnowszego modelu włoskiej marki.

Stanisław Grodzki wyrusza do Paryża

10 lipca 1897 r. z ulicy Senatorskiej w Warszawie, samochodem Peugeot  wyruszył do Paryża Stanisław Grodzki. Towarzyszyli mu: mechanik Emil Kraeutler i dziennikarz z tygodnika „Cyklista”, Zygmunt Józef Naimski. Poniżej publikujemy fragmenty relacji z pożegnania uczestników wyprawy opublikowaną w „Cykliście”, zachowując oryginalną pisownię.

Peugeot pana Grodzkiego

Stanisław Grodzki mający od roku pojazd Benza, na wyprawę do Paryża i uczestnictwo w wyścigu Paryż – Dieppe zamówił we Francji Peugeota 3½ KM. Samochód do Warszawy dotarł, co było wtedy w zwyczaju, razem z obsługującym go mechanikiem Emilem Kraeutlerem.

Nie tylko pierwszy automobilista

Stanisław Grodzki – to imię i nazwisko poznaje każdy, kto choć trochę interesuje się początkami motoryzacji na ziemiach polskich. Mija 125 lat od wyprawy samochodem marki Peugeot do Paryża, czym na stałe wpisał się na karty historii naszego automobilizmu.

Ruchome reflektory rodem z Łodzi w 1937 r.

Nad eliminacją oślepiania reflektorami nadjeżdżających z przeciwka kierowców myśleli nie tylko wielcy producenci, ale także na przykład rzemieślnicy z Łodzi. Artykuł z ukazującego się  w tym mieście miesięcznika „Technika Rzemiosło Wynalazki”. Rok 1937.