Dla miłośników turystyki i motoryzacji

Podróże

Pałacyk „z korka”

Pierwszy raz zobaczyłam go chyba w 2010 roku, drugi w tym – 2017 r. Na szczęście jeszcze stoi, bo takie obiekty niespodziewanie potrafią nagle spłonąć. A jest absolutnym unikatem. Podobno w Europie są tylko dwa pałace mające zewnętrzne ściany pokryte korą z dębów korkowych. Smutne jest natomiast to, że nie widać aby ktoś zajął się jego konserwacją.

Mamy najstarszy na świecie wiszący most żelazny

Nieprzypadkowo widnieje w herbie miasta. Most w Ozimku (woj. opolskie) jest najstarszym w Europie, a również i na świecie wiszącym mostem łańcuchowym wykonanym w całości z żelaza, zabytkiem klasy zerowej.

„Zemsta” w zamku Kamieniec

Waśnie dwóch szlachciców walczących o mur graniczny dzielący zamczysko zna w Polsce każdy z „Zemsty” Aleksandra Fredry. Mało kto wie jednak, że kanwą tej popularnej komedii była prawdziwa historia i, że zamek ten, a właściwie jego ruina, naprawdę istnieje. Nazywa się Kamieniec i leży we wsi Odrzykoń niedaleko Krosna.

Pierwszy spawany most na świecie

Przez wiele lat był przy jednej z ruchliwszych dróg w Polsce – A2, czyli z Warszawy do Poznania i dalej do granicy. Po wybudowaniu autostrady, droga zmieniła numer na 92 i zapanował na niej ruch lokalny. Nadal jednak niewiele osób podróżujących tą drogą zauważa, stojący obok szosy niewielki srebrzysty most. Pierwszy na świecie most o konstrukcji spawanej, a nie jak wcześniej – nitowanej.

Jedyny taki łuk

Na  naszej trasie Ślesin wydawał się tylko mało ważnym punktem. Nazwa miasteczka nie kojarzyła nam się z niczym szczególnym, toteż ze zdumieniem zauważyliśmy, że wjeżdża się do niego przez prawdziwy, klasycystyczny łuk triumfalny – niebiesko biały, ozdobiony na szczycie orłem napoleońskim. Zafascynował on nas tak, że postanowiliśmy specjalnie przyjechać do Ślesina, a wcześniej poznać historię tak nietypowej budowli. Okazała się ona bardzo ciekawa.

Pałac już niewart Paca

Niewart, bo pałacu właściwie nie ma. W Dowspudzie po wspaniałej rezydencji hrabiego Ludwika Michała Paca herbu Gozdawa, napoleońskiego generała i bohatera powstań narodowych niewiele zostało. Ocalały arkadowy portyk, narożna wieża zwana bocianią, po reszcie rezydencji pozostały mury fundamentowe oraz piwnice. No i przetrwało porzekadło „Wart Pac pałaca, a pałac Paca”.