Archiwum dla kategorii: "Po świecie"

Leśna galeria Marii de Faykod

Leśna galeria Marii de Faykod

„Musée de Faykod – 1,2 km”. Na tablicę tej treści natknęliśmy się przypadkiem w Prowansji, jadąc z uważanego za stolicę trufli miasteczka Aups do miasteczka Tourtur. Nazwa na tablicy nic nam nie mówiła, ale zaciekawiły nas wizerunki rzeźb. Zwłaszcza, że droga do nich wiodła w stronę piniowego lasu. Muzeum w takim miejscu? Jedziemy…

Prowansja to nie tylko lawenda

Prowansja to nie tylko lawenda

Lawenda, wino, słońce – z nimi Prowansja kojarzy się każdemu. Kwitnące lawendowe pola można jednak oglądać tylko przez dwa miesiące, a moja prowansalska kwatera znajdowała się niedaleko jeziora Saint Croix przy wylocie rzeki ze słynnego kanionu Verdon. Gdy okazało się, że można po nim popływać kajakiem, nie mogłem przepuścić takiej okazji.

Lazurowe promenady w Nicei i Cannes

Lazurowe promenady w Nicei i Cannes

Lazurowe Wybrzeże zawsze jest piękne. Rzadko jednak bywa tu sielsko i spokojnie, bo jak wiadomo turyści nie dają sobie i tubylcom wytchnienia i przyjeżdżają tu tłumnie. Można jednak znaleźć taki czas, gdy jest jeszcze w miarę ciepło i turystów jakby mniej. Ten czas to przed albo po miesiącach letnich – wiosną i jesienią jest trochę [...]

Sintra – portugalska stolica romantyzmu i pięknej brzydoty

Sintra – portugalska stolica romantyzmu i pięknej brzydoty

Sintra to niezwykłe miasto, zwane stolicą romantyzmu. Oddalone jest o 30 kilometrów od Lizbony, więc postanowiliśmy je zobaczyć. I nie żałowaliśmy, a właściwie żałowaliśmy tego, że na tę wyprawę mieliśmy tylko jeden dzień. To trochę za mało, by obejrzeć wszystkie atrakcyjne miejsca.

W kolebce najlepszego Chianti

W kolebce najlepszego Chianti

Będąc w Toskanii, staraliśmy się łączyć przyjemne z pożytecznym, czyli smacznie jeść i podziwiać kolejne przepiękne miejsca. Od naszej kwatery w Radda In Chianti niedaleko, bo tylko niespełna 7 kilometrów, mieliśmy do niewielkiej miejscowości Castello di Volpai słynącej ze znakomitego wina (oczywiście chianti) i szczycącej się, jak wszystko tu wokół, długą historią. Grzechem byłoby więc [...]

W poszukiwaniu Mony Lisy

W poszukiwaniu Mony Lisy

O pięknej Toskanii można by pisać bez końca. Tu urodził się też Leonardo da Vinci i tu namalował Monę Lisę. Podróżując po zakątkach rejonu winnic, wina, zabytków i słońca postanowiłem odnaleźć miejsce, gdzie żyła słynna właścicielka jeszcze słynniejszego uśmiechu. W Greve in Chianti, niepisanej stolicy rejonu Chianti, dowiedziałem się bowiem, że niedaleko stąd znajduje się [...]